• ONZ - 1998

    VASSULA W ONZ 1998

    24 października 1998, Organizacja Narodów Zjednoczonych świętowała 50-lecie swego oficjalnego powstania, w 1948 roku. Państwa członkowskie podpisały obecną kartę 23 października 1948. Z początkiem 1998 roku Vassula została poproszona, ażeby w czasie swej 4-tygodniowej podróży po USA, udać się do siedziby ONZ, w Nowym Jorku i porozmawiać z grupą roboczą o Hymnie Miłości z Nieba, otrzymanym od Chrystusa. Grupa robocza ustaliła datę tego spotkania na 23 października 1998, czyli w dniu 50 rocznicy podpisania układu. Wspaniałe są dzieła Ducha Świętego! Podczas wizyty w ONZ Vassuli towarzyszyło 10 osób, w tym Niels Christian Hvidt, z Rzymu, Techla Johides i John Lynch, z Nowego Jorku oraz Bob Carroll z Wydawnictwa Trinitas.

  • USA - 1998

    Vassula w Ameryce Północnej od 23 października do 1 listopada 1998

    Podróż złożona z 12 spotkań w Kanadzie i w USA rozpoczęła się w sali konferencyjnej w światowym centrum Narodów Zjednoczonych 23 października 1998, w dniu, kiedy ONZ świętowało swe pierwsze wspólne spotkanie. Vassula zakończyła tę podróż w San Francisco, w Herbst Theater, tam gdzie pierwsza karta ONZ została podpisana w 1946. Pan bez wątpienia ujawni nam w swoim czasie znaczenie tej zbieżności, lecz już odpowiedź na Jego Wezwanie w tych dwóch miastach i we wszystkich innych, które Vassula odwiedziła podkreśla fakt, że wszędzie istnieje pilna potrzeba "pokoju, którego świata dać nie może". I tak właśnie dzięki tajemniczym drogom Boga, o których św. Paweł pisze, że aniołowie są nimi zaskoczeni, orędzia "prawdziwe Życie w Bogu" trafiły nawet do ONZ.

  • Japonia, Bangladesz, Indie - 1999

    Świadectwo w Japonii i Bangladeszu, 2 -13 sierpnia 1999

    Te dwa kraje były po Rosji, w której Vassula przebywała w lipcu br., następnym krokiem Jezusa, który poprzez Vassulę, dzieli się Swoim Słowem i ogłasza Swe zbawcze orędzia na Dalekim Wschodzie. Św. Paweł przytacza następujące słowa proroka Ozeasza: "Nazwę lud nie mój - ludem moim, i nie umiłowaną - umiłowaną. I stanie się: w miejscu, gdzie im powiedziano: Wy nie jesteście ludem moim, tam nazywać ich będą synami Boga żywego". (Rz 9,25-26). Rzeczywiście po raz kolejny na naszych oczach spełnia się to proroctwo. Żyjący Bóg i Ojciec wszystkich, posyła Swe echo, Vassulę, nawet do Japonii, aby powiedzieć jej mieszkańcom jeszcze raz, że prawdziwie są 'dziećmi żyjącego Boga'. Przybywającą do Isaka Vassulę i towarzyszące jej osoby powitał Bernard Kuhn z Ogniska Miłości. Mieści się ono na wzgórzach, otoczonych polami ryżowymi. Pierwsze rozmowy dotyczyły rozwoju dzieła w Osaka, Kobe i w całej Japonii. Następnego dnia odbyło się spotkanie właśnie w Kobe. Było bardzo udane. Mieszkańcy Kobe wypełnili szczelnie salę, w której Vassula przemawiała, spragnieni otrzymania przesłania nadziei, które Jezus jej powierzył. Ludzie siedzieli nawet na zewnątrz, na podłodze, gdyż nie było już więcej miejsca w środku. Wspaniałe tłumaczenie przekazywało ludziom nie tylko orędzia w zrozumiałym dla nich języku japońskim, ale również - miłość i ogień, z jakim Vassula mówiła. Duch Święty, poprzez jej słowa dotykał serc obecnych, kiedy dzieliła się przesłaniem Jezusa.

  • Rumunia - 1999

    Vassula wśród oficjalnych gości zaproszonych przez rumuńskiego Patriarchę Teoktysta do udziału w historycznym spotkaniu z Janem Pawłem II

    Podróż do Rumunii zorganizowana w sposób nieoczekiwany i opatrznościowy ukazała, że Pan chciał, by Vassula była obecna w czasie tej historycznej wizyty Jana Pawła II u jego wschodniego brata, Błogosławionego Teoktysta, Patriarchy Kościoła prawosławnego rumuńskiego. Towarzyszyłam Vassuli będąc wraz z nią zaproszona oficjalnie przez zwierzchnika Kościoła prawosławnego rumuńskiego - Patriarchę Teoktysta. To było dla nas wielkim ułatwieniem. W środę 5 maja 1999 opuściłyśmy Genewę, aby się udać do Bukaresztu, w którym od kilku dni temperatura dochodziła do 27°. Jakież więc było nasze zaskoczenie, gdy przy lądowaniu ogłoszono, iż nie przekracza 7°. Rzeczywiście powitała nas straszna ulewa i lodowaty wiatr. To było tak jakby żywioły sprzymierzyły się do walki w obliczu szczęśliwego wydarzenia, do którego miało wkrótce dojść... Jednak w piątek, 7 maja, w dniu przybycia Ojca Świętego niebo się wypogodziło i tak pozostało do końca jego pobytu w Rumunii.

  • Liban - 1999

    Vassula w Libanie – 1999 – z J. E. Arcybiskupem L. Accogli

    Czas łaski. Nasze serca przepełnia radość, uwielbienia dla Pana, który uczynił dla Swych dzieci cuda, pozwalając nam przyjąć Vassulę w Bejrucie 17 kwietnia 1999, w sali przy kościele św. Eliasza w Antélias. Bóg pozwolił na to dzięki wielu tygodniom wewnętrznego przygotowania poprzez liczne spotkania, kontakty i modlitwę.

    PIERWSZE SPOTKANIE. W sobotę wieczorem arcybiskup Luigi Accogli oraz Vassula i siostra Marta wylądowali na lotnisku w Bejrucie. Była godz. 19.30. Lot był nieco spóźniony, a organizatorzy przyjmowali już przybywających na spotkanie, wlewając w ich serca nadzieję. Spotkanie miało się rozpocząć już o 20.30. Prawosławny ks. Teofil Pelgrims, był obecny na sali, bo przybył z Belgii dzień wcześniej. Byliśmy szczęśliwi i zaszczyceni obecnością J. E. Abi Nadera. Zakonnice i kapłani zmieszali się z tłumem. W sumie było około 900-1000 osób.

    Nasi goście dotarli na szczęście niezbyt zmęczeni. Yolla dokonała prezentacji i przywitała przybyłych. Ks. Teofil zaś powiedział wszystkim: “Pozwólcie pochwycić się Bogu, a pokój i miłość zamieszkają w waszych sercach. On naprawdę jest zmartwychwstały. Tak, On naprawdę żyje.”

  • Moskwa - 13-16 lipca 1999

    13-16 lipca 1999 - Moskwa

    W towarzystwie swego kierownika duchowego, o. Teofila, Vassula wyjechała z Rzymu 13 lipca w kierunku Moskwy. Tu czekał na nią o. Rolf, kapłan katolicki, wraz z kilkoma członkami rosyjskiego Stowarzyszenia „Prawdziwe Życie w Bogu”. Przybywających witała kolorowa reprodukcja Najświętszego Oblicza Chrystusa z okładki I tomu w języku rosyjskim. Vassulę bowiem spotkała w Rosji wielka niespodzianka. Ogrom pracy dokonanej przez o. Rolfa umożliwił osiągnięcie długo oczekiwanego celu: dzięki darom katolików wydrukowano w rekordowym czasie 2 tys. egz. I tomu „Prawdziwego Życia w Bogu” w języku rosyjskim. Vassula podziękowała wszystkim, którzy przyczynili się do wydrukowania książki. Dzięki ofiarodawcom książkę rozdzielono za darmo. W środę 14 lipca Vassula miała pierwsze spotkanie w czytelni miejskiej biblioteki. Przybyło około 70 osób. Mówiła jak zwykle najpierw o swej duchowej drodze. Chciała przez to dać do zrozumienia, że nasz Bóg, przyjaciel człowieka, naprawdę nas szuka i że od początku stworzenia Bóg-Miłość pragnie żyć pośród ludzi nie jako daleki byt, ale jako Ojciec, przyjaciel, brat. Powinniśmy być zażyli wobec Boga, naszego Ojca.

  • Benin - 2000

    PRAWDZIWE ŻYCIE W BOGU - świadectwo Vassuli w Azji

    Japonia i Bangladesz 2 -13 sierpnia 1999

    Te dwa kraje były po Rosji, w której Vassula przebywała w lipcu br., następnym krokiem Jezusa, który poprzez Vassulę, dzieli się Swoim Słowem i ogłasza Swe zbawcze orędzia na Dalekim Wschodzie. Św. Paweł przytacza następujące słowa proroka Ozeasza: "Nazwę lud nie mój - ludem moim, i nie umiłowaną - umiłowaną. I stanie się: w miejscu, gdzie im powiedziano: Wy nie jesteście ludem moim, tam nazywać ich będą synami Boga żywego". (Rz 9,25-26). Rzeczywiście po raz kolejny na naszych oczach spełnia się to proroctwo. Żyjący Bóg i Ojciec wszystkich, posyła Swe echo, Vassulę, nawet do Japonii, aby powiedzieć jej mieszkańcom jeszcze raz, że prawdziwie są 'dziećmi żyjącego Boga'. Przybywającą do Isaka Vassulę i towarzyszące jej osoby powitał Bernard Kuhn z Ogniska Miłości. Mieści się ono na wzgórzach, otoczonych polami ryżowymi. Pierwsze rozmowy dotyczyły rozwoju dzieła w Osaka, Kobe i w całej Japonii. Następnego dnia odbyło się spotkanie właśnie w Kobe. Było bardzo udane. Mieszkańcy Kobe wypełnili szczelnie salę, w której Vassula przemawiała, spragnieni otrzymania przesłania nadziei, które Jezus jej powierzył. Ludzie siedzieli nawet na zewnątrz, na podłodze, gdyż nie było już więcej miejsca w środku. Wspaniałe tłumaczenie przekazywało ludziom nie tylko orędzia w zrozumiałym dla nich języku japońskim, ale również - miłość i ogień, z jakim Vassula mówiła. Duch Święty, poprzez jej słowa dotykał serc obecnych, kiedy dzieliła się przesłaniem Jezusa.

  • Rumunia i Grecja - 2000

    3-4 grudnia 2000 RUMUNIA I GRECJA

    Podróże Vassuli na przełomie tysiącleci: RUMUNIA I GRECJA...
    Wizyta Vassuli w Bukareszcie była jej czwartą podróżą do Rumunii.
    Najpierw w 1994 uczestniczyła w konferencji o ekumenizmie i duchowości na zaproszenie Światowej Rady Kościołów i metropolity Daniela Ciobotea z Mołdawii i Bukowiny. W maju 1999 Vassula została zaproszona przez Prawosławny Patriarchat Rumunii do uczestniczenia w spotkaniu z Papieżem i Patriarchą Bukaresztu. Vassula powróciła do Rumunii w czerwcu 2000. W grudniu dwa spotkania zostały zorganizowane w Bukareszcie przez p. Lianę Petrescu. Niegdyś relacjonowała ona politykę zagraniczną, najpierw w Cotidianul, a potem w Romania Liberá i obecnie w Tipofin Production, która publikuje dzieła religijne. Obecnie zaś orędzia „Prawdziwego Życia w Bogu” i medziugorskie zainspirowały ją samą oraz grupę jej przyjaciół do życia głębokim życiem duchowym w prawosławiu, ale w duchowości prawdziwie ekumenicznej. Przyjęli bowiem również bogactwa Kościoła katolickiego, do jakich należy Różaniec św. Ta sama grupa wolontariuszy pracowała ciężko przed spotkaniami zamieszczając ogłoszenia w głównych gazetach i rozklejając zapowiadające spotkanie afisze na przystankach autobusowych, na budynkach i słupach ogłoszeniowych w całym Bukareszcie. Vassulę przyjęto na lotnisku 2 listopada 2000.

  • Gibraltar - 2001

    O zdobywaniu małymi krokami nowych serc dla Głosu Boga: «Prawdziwe Życie w Bogu» na Gibraltarze

    Na początku sierpnia 2001 skontaktowała się ze mną Anna Fisher z Anglii. Powiedziała, że wraz z ojcem Tony’m Sullivan’em planują wizytę na Gibraltarze. Chcieli w jej trakcie przedstawić przesłania „Prawdziwego Życia w Bogu”. Prosili, abym im towarzyszyła. Anna podjęła się zorganizować taką wizytę, gdyż jej córka Diana, mieszkająca i pracująca na Gibraltarze, przeżyła nawrócenie po przeczytaniu książki „Mój Anioł Daniel”, opowiadającej o początkach „Prawdziwego Życia w Bogu”. Ojciec Tony zaś został wybrany przez Vassulę jako jeden ze świadków, który może mówić o orędziach  w jej imieniu w czasie oficjalnych spotkań. Vassula zaaprobowała zamiar tej podróży i wizyta została zorganizowana od 16 do 20 września 2001. Znaliśmy się już wszyscy z pielgrzymki do Ziemi Świętej, w której uczestniczyliśmy jako członkowie Stowarzyszenia Prawdziwe Życie w Bogu, w marcu 2000 r. Sama mieszkam w południowej Hiszpanii i wydało mi się opatrznościowe towarzyszenie podróżnikom, gdyż odwiedzam Gibraltar regularnie od kilku lat i znam go dobrze. Swój pierwszy różaniec kupiłam niegdyś w sklepie przy katedrze właśnie w Gibraltarze. Wtedy nauczyłam się też modlitwy różańcowej. Wizytę podjęliśmy w duchu jedności, gdyż Anna i ojciec Tony są wyznania rzymsko-katolickiego, a zaś należę do kościoła anglikańskiego. Annie towarzyszył jej mąż-anglikanin.

  • Holandia - 2002

    Holandia - 2002

    VASSULA W HOLANDII - Świadectwo Vassuli
     
    Do ludzi takich jak ja, którzy zostali wskrzeszeni, Jezus mówi: „Promienie Mego Boskiego Światła podniosły cię, i jak snop światła jaśniałem nawet w takich sercach. Co mam powiedzieć dzisiaj? Czyż nie zdołałem nakarmić tłumu? Czyż nie prostowałem ścieżki dla ciebie, tak żebyś nie potykała się krocząc po niej? Czyż nie pokazałem wam wszystkim głębi Mego Miłosierdzia? Czyż nie interweniowałem, widząc, jak wielu z was kroczy drogą śmierci, oddalonych od drogi życia? Ale tak wielu z was wciąż buntuje się przeciw Mnie”. Co Bóg ma na myśli mówiąc: bunt? To stan, w którym ludzie prowadzą wojnę z Bogiem. Jak można zaprzestać buntu i zawrzeć z Bogiem pokój? Co to znaczy zawrzeć pokój z Bogiem? Pokój zapanuje wtedy, gdy człowiek wróci do Boga. Po okresie separacji, buntu i grzechu, gdy wreszcie zaakceptujecie życie zgodnie z Bożym prawem, będącym prawem miłości, stawiając Boga na pierwszym miejscu w życiu, będzie mógł powiedzieć: Nie buntuję się przeciw Bogu. Pan mówi dalej: „Usłyszycie Mój Głos z Nieba... Krzyczę głośno, tak żeby każdy usłyszał, dobry czy zły, Mój Głos dotarł aż na krańce ziemi.” Podróżując po świecie przez ostatnie lata zauważyłam, jak bardzo Bóg jest obrażany przez ludzką obojętność. Możesz powtarzać: Bóg mówi! On żyje! Nie jest tylko zamknięty w obrazie! Przemawia.