Ks. prof. René Laurentin

WSZYSCY SĄ WEZWANI DO PEŁNI MIŁOŚCI I SZCZĘŚCIA

Wielu spośród was przeczytało „Prawdziwe Życie w Bogu”, które otrzymała Vassula i lektura ta była dla nich odkryciem. Bóg, którego wyobrażali sobie jako dalekiego, abstrakcyjnego, nagle został odkryty jako Bóg żyjący. Dzięki tym książkom, w momentach uprzywilejowanych, kiedy Vassula prowadzi rozmowę z Chrystusem, nie mówiliście już: „Ach! Ona to ma szczęście, jest wyróżniona”, ale rozumieliście, że ten dialog miłosny Boga z Vassulą, to dialog, do którego sami jesteście wezwani, który na was czeka i że jest także dla was dostępny. I myślę, że właśnie na tym polega charyzmat Vassuli. Ona jest tylko przykładem. Pozostaje prosta, skromna, nie wynosi się ponad innych; usiłuje – zobaczcie, trochę jak kapłan w czasie Mszy św. – zniknąć sama, by oddać głos Bogu. Byli tacy, którzy telefonowali do mnie ze słowami: „Przeczytałem książki Vassuli i to odmieniło moje życie” i wyjaśniali mi szczegółowo, jak całe ich życie zmieniło się; jak nabrało sensu, podczas gdy przedtem nie miało zbyt wielkiego sensu. Żyli trochę jak poganie, a w gruncie rzeczy trochę jak zwierzęta, i odkryli nowy wymiar w ich życiu: miłość. I mówili mi: „Ojciec jest teologiem, co myśli o tym Kościół?” Odpowiedziałem, że nie znam tych książek. Dali mi zatem numer telefonu i zatelefonowałem. Doszło do mojego spotkania z Vassulą. Postawiłem jej kilka pytań, na próbę.