Jak orędzia «Prawdziwego Życia w Bogu» wpłynęły na moje życie...

Chciałbym podzielić się kilkoma przemyśleniami na temat tego, jak przesłania zawarte w „Prawdziwym Życiu w Bogu” okazały się dla mnie pomocne. Chciałem to zrobić już od jakiegoś czasu i może ten właściwy czas nadszedł akurat teraz! Dla mnie, jako benedyktyna, mnicha i kapłana, orędzia te okazały się idealnym materiałem dla moich codziennych Lectio Divina, czyli czytań dla potrzeb medytowania i kontemplacji. Te gotowe rozmowy z naszym Bogiem Ojcem, naszym Panem i Zbawicielem Jezusem, Duchem Świętym, Mamą Maryją, świętymi, a nawet z moim Aniołem Stróżem – pomogły mi uczynić prawdziwe postępy w moim życiu duchowym. Orędzia „Prawdziwego Życia w Bogu” poznałem przed 12 laty. Od siedmiu lat korzystam z nich prawie codziennie, włączając je w moje dziękczynienie po Komunii świętej. Są one bardzo przydatne, jeśli chodzi o osobiste, głębokie zjednoczenie z Jezusem wkrótce po zakończeniu Mszy Świętej. Są to jakby moje „rozmowy z Jezusem”. Oprócz tego jako profesor teologii dogmatycznej i głosząc wykłady od ponad 20 lat w Wyższym Seminarium o Trójcy Świętej, Chrystologii, jedynym Bogu, Duchu Świętym i charyzmatach, uzmysłowiłem sobie, że orędzia „Prawdziwego Życia w Bogu” są prawdziwie inspirujące. To jak pożywienie dla kontemplacji tajemnic naszej wiary. Wierzę, że – aby je rzeczywiście docenić – musimy podejść do nich nie tylko umysłem, ale zwłaszcza z sercem, równocześnie modląc się, działając w świecie i służąc bliźnim.

[czytaj więcej]